Artykuł Cię zaciekawił? Dowiedziałeś się czegoś więcej? Koniecznie zostaw komentarz! Skomentuj jako pierwszy i podziel się swoimi wrażeniami. Napisz, jak oceniasz nasz artykuł i zostaw opinię. Weź udział w dyskusji. Masz wątpliwości i chcesz dowiedzieć więcej na temat poruszanego zagadnienia? Daj znać, o czym jeszcze chciałbyś przeczytać. Dziękujemy za Twój wkład w budowę bazy komentarzy. Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi artykułami i komentarzami innych użytkowników.
Co naprawdę decyduje o szczelności i trwałości montażu okien w starszych budynkach
Wymiana okien w starszym domu często zaczyna się od optymistycznego oczekiwania na niższe rachunki i lepszy komfort cieplny. Po kilku tygodniach pojawiają się jednak przeciągi przy parapecie, skraplanie wody na szybach lub plamy wilgoci na ościeżach. Problemy te ujawniają się zazwyczaj dopiero po pierwszym sezonie grzewczym, gdy różnica temperatur między wnętrzem a zewnętrzem staje się wyraźna. Winę za ten stan rzeczy rzadko ponosi wada fabryczna samej stolarki. Zazwyczaj przyczyną jest błąd ludzki popełniony na etapie osadzania ramy w murze.
Co decyduje o trwałości połączenia okna z murem?
Trwałość osadzenia zależy od trzech równorzędnych elementów. Są to nośność mechaniczna, izolacja termiczna oraz szczelność powietrzna i parowa połączenia obwodowego. Nośność zapewniają stalowe kotwy lub dyble przenoszące obciążenia ramy na konstrukcję budynku. Izolacja termiczna wypełnia szczelinę dylatacyjną materiałem o niskim współczynniku przewodzenia ciepła. Szczelność realizuje natomiast specjalistyczny układ warstwowy. W jego ramach warstwa wewnętrzna musi być bardziej paroszczelna niż zewnętrzna, co pozostaje w zgodzie z aktualnymi wytycznymi Instytutu Techniki Budowlanej.
Przygotowanie otworu w obiektach z rynku wtórnego wymaga szczególnej staranności. Nierówne ościeża, kruszące się stare tynki i wilgotny materiał ścienny uniemożliwiają bezpośrednie przyklejenie folii uszczelniających. Przed wstawieniem ramy instalatorzy całkowicie usuwają luźne fragmenty ściany i starannie wyrównują powierzchnię zaprawą naprawczą. W razie potrzeby ekipa budowlana osusza też mur i gruntuje podłoże specjalnym preparatem. Tylko równe i stabilne podłoże umożliwia uzyskanie pełnej ciągłości warstw uszczelniających.
Przeczytaj również: Jak ocenić, czy nowe okna Kommerling zostały dobrze zamontowane i wyregulowane
Standardowa metoda osadzenia stolarki wykorzystuje mechaniczne elementy mocujące oraz piankę poliuretanową jako jedyne wypełnienie przestrzeni między ramą a murem. Sama pianka z czasem jednak chłonie wilgoć z otoczenia, traci swoje pierwotne właściwości izolacyjne i tworzy odczuwalne mostki termiczne. Montaż warstwowy dodaje barierę paroszczelną od wewnątrz i powłokę paroprzepuszczalną od zewnątrz. Taki trójwarstwowy układ chroni rdzeń izolacyjny przed degradacją, silnie ogranicza straty ciepła i niemal całkowicie eliminuje ryzyko kondensacji pary wodnej w strefie złącza.
Przeczytaj również: Kiedy warto zamontować okno dachowe?
Jak parametry okna wpływają na technologię montażu?
Głębokość zastosowanej ramy z tworzywa sztucznego decyduje o możliwości umieszczenia w niej szerszego pakietu szybowego. Konstrukcje o głębokości od 74 do 82,5 milimetra pozwalają na stabilne umiejscowienie ciężkich pakietów trzyszybowych z wypełnieniem z gazu szlachetnego. Zwiększona masa całego elementu wymusza z kolei zastosowanie większej liczby punktów podparcia i zagęszczenie kotew w materiale ściennym. Głębsze osadzenie przeszklenia wewnątrz profilu skutecznie zmniejsza mostki cieplne na krawędziach ramki dystansowej.
Zastosowany sposób otwierania mocno rzutuje na całkowity rozkład obciążeń przekazywanych na skrzydło. Elementy uchylno-rozwierne przenoszą znacznie większe siły mechaniczne na okucia, zawiasy i uszczelki niż tradycyjne przeszklenia stałe typu fix. W codziennej eksploatacji typ mechanizmu determinuje częstotliwość niezbędnej regulacji okuć oraz żywotność elastycznych uszczelek obwodowych. Odpowiednia sztywność ramy jest tu kluczowa dla zapobiegania jej późniejszemu wykrzywieniu pod ciężarem wielokomorowych szyb.
Błędy popełnione przez niedoświadczonych wykonawców dają o sobie znać od razu po mocniejszym spadku jesiennych temperatur. Zbyt mały lub skrajnie duży luz dylatacyjny uniemożliwia poprawne rozprężenie pianki izolacyjnej. Wszelkie przerwy w powłokach taśm czy brak zakładów w narożnikach powodują błyskawiczną infiltrację chłodnego powietrza do pokojów. Z kolei wadliwe wyprofilowanie parapetów zewnętrznych prowadzi bezpośrednio do zalewania dolnej części ramy. Skutkuje to głębokim i bardzo trudnym do usunięcia zawilgoceniem warstwy muru podokiennego.
Dystrybucją i instalacją nowoczesnej stolarki otworowej na terenie województwa warmińsko-mazurskiego zajmuje się firma Tempo Radzanowski. Wykonując profesjonalny montaż okien w Działdowie i okolicznych miejscowościach, instalatorzy muszą stale zwracać uwagę na spójność całego przygotowanego układu uszczelnień. Deklarowane parametry samego wyrobu, takie jak skrajnie niski współczynnik przenikania ciepła ramy i szyby, nie przyniosą domownikom zakładanych oszczędności bez starannego wypełnienia obwodu. Tylko kompleksowe i szczelne połączenie konstrukcji z murem gwarantuje utrzymanie parametrów cieplnych całej przegrody przez długie lata intensywnej eksploatacji budynku.
Dziękujemy za ocenę artykułu
Błąd - akcja została wstrzymana
Dodaj komentarz
Dziękujemy za dodanie komentarza
Po weryfikacji, wpis pojawi się w serwisie.
Błąd - akcja została wstrzymana